Na rynku można zauważyć trend, w postaci łączenia salonów kosmetycznych z salonami fryzjerskimi. Jakie są wady a jakie są zalety takiego rozwiązania?

Dlaczego warto prowadzić działalność fryzjerską i kosmetyczną w jednym lokalu?

Takie rozwiązanie występuje ze względów czysto ekonomicznych – po prostu wystarczy wspólnie wynająć jeden lokal, żeby prowadzić dwa oddzielne biznesy. Również dodatkowe koszty np. takie jak: zakup banera reklamowego, prowadzenie strony internetowej, uruchomienie kalendarza elektronicznego lub przeprowadzenie jakiejkolwiek akcji marketingowej (np. wysyłka powiadomień sms o zbliżającej się wizycie) to działania, w których obie działalności mogą sobie wzajemnie pomagać. Ma to duże znaczenie w szczególności w przypadku początkujących działalności.

Fryzjerstwo oraz mały punkt kosmetyczny z reguły całkiem nieźle kooperują i najczęściej skutecznie pomagają sobie wzajemnie w zdobywaniu klientów. Jest to więc po pierwsze oszczędność w postaci dzielenia kosztów, po drugie wzajemna wymiana doświadczeń i pomoc. Po trzecie i bardzo istotne, to wzajemne polecanie swoich usług.

Dlaczego NIE warto prowadzić działalności fryzjerskiej i kosmetycznej w jednym lokalu?

Jak się okazuje są także minusy. Po pierwsze, klienci nie zawsze takie rozwiązanie mogą postrzegać wyjątkowo pozytywnie. Mówi się, że receptą na sukces jest specjalizacja w jednej konkretnej dziedzinie i coś w tym jest. Jeśli np. salon fryzjerski nagle połowę lokalu zmienia w salon kosmetyczny to dla niektórych klientów (np. dla mężczyzn) może być sygnałem, że lokal jest bardziej nastawiony na damską cześć klienteli.

Poza tym, prowadzenie dwóch biznesów w jednym lokalu może być po prostu mało wygodne. Czasami jedna działalność może przeszkadzać drugiej w swobodnym wykonywaniu pracy. Dlatego wydaje się, że takie pomysły są możliwe wyłącznie w większych lokalach lub w takich, które są wyraźnie przedzielone np. odpowiednim regałem lub ścianą.